
Ważnym atutem Małopolski, powiatu tarnowskiego i naszej małej ojczyzny jest kuchnia. Również nasza szkoła kształcąc w kierunkach gastronomicznych zwraca szczególną uwagę na produkty tradycyjne i regionalne. Oprócz zajęć programowych młodzież bierze udział w zajęciach dodatkowych oraz konkursach mających na celu poznawanie i promowanie „tego, co nasze.”
W kwietniu uczennice naszej szkoły wzięły udział w Wojewódzkim Konkursie Wiedzy i Umiejętności Gastronomicznych, gdzie zaprezentowały stół regionalny z wykorzystaniem produktów tradycyjnych. W menu nie zabrakło gomółek kowalowskich i prołzioków, znajdujących się na ministerialnej liście produktów tradycyjnych.
Każdego roku uczniowie naszej szkoły biorą udział w wizytach zawodoznawczych organizowanych w różne regiony Małopolski w ramach projektu Modernizacja Kształcenia Zawodowego w Małopolsce. Młodzież poznaje tajniki otrzymywania produktów tradycyjnych innych regionów. Mamy możliwość nie tylko przyglądania się produkcji, ale również degustacji serów, miodów, potraw regionalnych.
Gomółki Kowalowskie
Pochodzą z Kowalowej - to potrawa mocno zakorzeniona w kuchni Małopolski i posiadająca wielowiekową tradycję. Nazwa gomółki, potwierdzona została w źródłach XVI-wiecznych, oznacza wrzecionowate lub kuliste bryłki sera wyrabiane ręcznie. Definiuje tą potrawę również Z. Gloger w Encyklopedii Staropolskiej z XIX/XX wieku jako: „jeden z odwiecznych w Polsce sposobów przyrządzania sera w kształcie osełek”. W Małopolsce „Gomółki robią z sera zarobionego z mlekiem słodkim, do tego dodają nieco miętki lub kminku, z tej zaś masy urabiają dobrze płaskie kulki, suszą je następnie na słońcu w klatkach, na gontach lub przypiekają na słońcu. Przyprawę tą jadają z chlebem” („Ziemia Biecka. Lud polski w powiatach gorlickim i grybowskim”, Praca zbiorowa pod redakcją Seweryna Udzieli napisana w latach 1889-1895). Potrawa ta przygotowywana z dostępnego i powszechnie produkowanego na wsi surowca – nabiału, była stosunkowo tania. Według lokalnej tradycji w Kowalowej dominowały gomółki przyprawiane dużą ilością posiekanych liści mięty, rzadziej bywały z dodatkiem kminku. Różnić mogły się również nieco wielkością i kształtem – najczęściej spotykane były wielkości kurzego jaja, o kształcie okrągłym, nieco spłaszczonym. Bywały też większe, o kształcie okrągłym czy owalnym, mniej wysuszone w środku. Początkowo suszone były w piecu chlebowym – po wypieku chleba, później też w brandurze kuchni kaflowej lub piekarniku kuchenki. Posiadające duże wartości odżywcze i smakowe gomółki można spożywać na słono lub na słodko z dodatkiem cukru. Gomółki kowalowskie to przykład wyrobu z wieloletnią tradycją, o przepisie przekazywanym od pokoleń, funkcjonującym do dziś. Gomułki przygotowywane i prezentowane są na licznych dożynkach, kiermaszach, targach, konkursach i innych uroczystościach promujących tradycyjne i regionalne jedzenie. W 2012 roku w konkursie Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów w Nawojowej potrawa ta otrzymała I nagrodę
(źródło: http://www.minrol.gov.pl)
Prołzioki
Również pochodzą z Kowalowej – zwane też plackami na blase, plackami z blachy – to nierówne placki o zgeometryzowanym kształcie, najczęściej czworokątnym. Placki te swoją nazwę zawdzięczają dodawanej do ich sporządzenia sodzie oczyszczonej, zwanej na Pogórzu Ciężkowickim „prołza”. Jest to potrawa dość mocno zakorzeniona w pogórzańskiej kuchni, posiadająca prawie 150-letnią tradycję. Mieszkańcy Kowalowej twierdzą, że nawiązuje ona do galicyjskiej kuchni, był to, bowiem wypiek stosunkowo tani, prosty do wykonania i bazujący na produktach z własnego gospodarstwa. Do ich przygotowania potrzeba niewielu składników: „1 kg mąki pszennej, pół paczki prołzy (ok. 5 dag), kwaśne mleko – ½ litra, szczypta soli, łyżka cukru” (Wywiad etnograficzny z mieszkańcami Kowalowej). Niektóry dodają też jajko. Wszystkie składniki należy połączyć i wyrabiać ciasto, aż będzie odchodzić od ręki. Następnie rozwałkować na grubość około pół centymetra, pokroić na mniejsze kwadratowe, prostokątne, rombowe placki i piec na blasze (żeliwnym lub stalowym blacie) 5-10 minut. Proces ich przygotowania jest krótkotrwały i nieskomplikowany, a efektem są placki, przypominające w smaku chleb, o złocistej, przypieczonej skórce. Prołzioki występowały w zależności od upodobań gospodyni w wersji na słono lub słodko (z dodatkiem cukru do ciasta). Były pożywieniem codziennym, spożywanym przez cały rok: „nie było chleba, to mama szybko upiekła prołzioki. Dawniej to było w każdym domu. A i teraz wszyscy to pieką u nas” (Wywiad etnograficzny z mieszkańcami Kowalowej). Prołzioki są prezentowane na licznych dożynkach, kiermaszach, targach, konkursach i innych uroczystościach promujących tradycyjne jedzenie. W 2011 roku Prołziok – nierówny placek otrzymał I Nagrodę w konkursie na Najlepszy Produkt Ziemi Tarnowskiej, w kategorii regionalny produkt żywnościowy.
(źródło: http://www.minrol.gov.pl)


